Jak ja uwielbiam Paula kiedy jest wkurzony. Zajebisty gość. Rewelacyjny odcinek. Cała akcja z Tammy? wtf póki co ;)
Boli jego, mnie i cały jebany świat.
…więc popchnęła mnie|do niego, mocno, a ja uderzyłem o stół|i rozciąłem sobie czoło. Zszył mnie. Więc masz rację. Nie był do końca bezużyteczny.
2×16
Kolejna rewelacja. Mia stała się symbolem seksu serialu (w miejsce Laury). Jej opowieści o dwóch facetach przepełnione erotyzmem – rewelacja.
Chcesz mnie na kanapie?
Późniejsze analizy z kwintesencją samotności na końcu – wbiły mnie w fotel.
Czemu ludzie przychodzą tutaj szczęśliwi, a wychodząc czują się jak ścierwo?
2×17
Kolejny wspaniały odcinek już bardziej emocjonalny. Paul strasznie zależy na April. Ich kłótnia genialna, a zakończenie słodkie ;-)
2×18
Jakoś nudzą mnie te rodzinne odcinki, ale mimo to są rewelacyjne. Świat oczami dziecka – kolejny geniusz. Ostatnia sekwencja z zjadaniem kanapki również słodko sie kończy :)
2×19
Dla mnie potężny odcinek!! Walter, który nagle z wielkiej machiny biznesu zmienia się w żałosnego, zwolnionego z pracy dziadka, który poszukuje tylko poczucia winy za wszystko – bezcenne.
Opowieść o rozmowie przed śmiercią brata – mocna!
2×29
Walter i jego przemiana – druga osoba. Ostatnia scena… geniusz w czystej postaci. Walter trzymający Paula za nogę i wybucha
2×30
nosz kurwa, nawet in treatment na koniec zajebiscie przyspiesza…. cale podsumowanie zawodu – :)